IPA Region Kalwaria Zebrzydowska z wizytą na Sycylii - Aktualności - IPA Polska

Aktualności

IPA Region Kalwaria Zebrzydowska z wizytą na Sycylii

Na zaproszenie sekretarza IPA Region Agrigento – Francesco Carbone, pięcioosobowa delegacja IPA Region Kalwaria Zebrzydowska w dniach 5-8.04.2019, przebywała z wizytą na Sycylii.

 

Dwugodzinny przelot z Krakowa do Katanii, kolejne dwie godziny jazdy samochodem przez środkową część Sycylii i w godzinach wieczornych byliśmy już u celu naszej podróży w Porto Empedocle. Naszym opiekunem a zarazem przewodnikiem po wyspie był wspomniany już wcześniej Francesco. Dzięki niemu w czasie pobytu na Sycylii zwiedziliśmy leżące na południowym wybrzeżu wyspy miasta: Agrigento, Montallegro, Siculiana, Punta Grande, Caliato.  

Największą atrakcją turystyczną prowincji Agrigento jest bez wątpienia Dolina Świątyń, czyli stanowisko archeologiczne, zajmujące dość rozległy obszar. Znajdują się tam  dobrze zachowane świątynie z V wieku p.n.e. z czasów greckich, oraz pojedyncze przykłady rzymskiej zabudowy, podziemne katakumby czy grobowce z czasów bizantyjskich. Agrigento to także średniowieczne stare miasto - labirynty uliczek, wypełnionych różnymi malowidłami sztuki ulicznej, pojedyncze zabytki, kościoły (XII-XIV w.), katedra (XIII-XV w.).

Jedną z najbardziej charakterystycznych naturalnych formacji na Sycylii są białe klify wapienne  nazywane Schodami Turków, znajdujące się również niedaleko od centrum Agrigento dzięki czemu mieliśmy okazję także je zobaczyć.

Kolega Francesco sprawdził się jako przyjazny gospodarz regionu, świetny przewodnik turystyczny i kompan. Zadbał o nas zarówno w sferze poznawczej, kulturowej, ale i dbając o naszą kondycję fizyczną zapewniając nam mieszkanie oraz wyżywienie. Będąc na kolacji  w towarzystwie Francesca oraz jego bliskich można było poczuć się jak w rodzinie.

W drodze powrotnej z Agrigento na lotnisko do Katanii zwiedziliśmy miasteczko Paterno a następnie udaliśmy się jeszcze zobaczyć Etnę – najwyższy czynny wulkan Europy - największą atrakcję Katanii, a zarazem największe jej zagrożenie.

W poniedziałek w godzinach wieczornych wróciliśmy do Polski, szczęśliwie lądując na lotnisku w Krakowie.

 

 

                                                                    Zdjęcia /Tekst

                                                                    Andrzej Kozioł

 

Powrót na górę strony