Policjant szkocki Bruce Bennett na stażu w KMP w Nowym Sączu - Aktualności - IPA Polska

Aktualności

Policjant szkocki Bruce Bennett na stażu w KMP w Nowym Sączu

W ramach Placemment Program odbywał staż w sądeckiej komendzie policjant szkocki Bruce Bennett, pełniący na co dzień służbę jako odpowiednik naszego dzielnicowego. W pierwszym dniu pobytu, który z założenia był dniem organizacyjnym, wziął udział w naradzie kierownictwa KMP podczas której został zapoznany z funkcjonowaniem komendy jej strukturą a także z najczęściej występującymi wykroczeniami i przestępstwami jakie mają miejsce w naszym regionie.

Następnie, nasz kolega opowiedział zebranym o swojej służbie. Między innymi przedstawił swój zakres obowiązków (obsługuje rejon liczący 3.500 mieszkańców, głównie są to domy jednorodzinne). Podkreślił, że nie jest wyposażony w broń służbową, i nie posiadają jej zarówno policjanci służby prewencyjnej, RD, jak również służby kryminalne. Broń posiadają tylko jednostki specjalne, natomiast policjanci pełnią służbę wszyscy w kamizelkach kuloodpornych.

Na pytania, jakie są wskazania przeciwko noszeniu broni przez policjantów, Bruce poinformował, że jest powszechnie stosowana idea angielskiej policji, że przemoc rodzi przemoc i założenie, że policjant posiadający broń prowokuje do tego aby inni (czyt. przestępcy) również się w nią zaopatrywali. Ten tok rozumowania wzbudził naszą konsternację i dyskusja na ten temat toczyła się długo, a Bruce odpowiadał na mnóstwo pytań dotyczących rozwiązań takiego systemu, jego plusów i minusów. Jednakże w naszej ocenie, nie można tego w żaden sposób odnieść lub przenieść w prosty sposób na funkcjonowanie Policji polskiej w społeczeństwie, które ma w zdecydowanej większości inne zwyczaje i nawyki, a to co w Anglii nazywają zapobieganiem (informowanie policji o zdarzeniach przez członków danej społeczności) w Polsce jest uznawane jako donosicielstwo i obywatele nie kwapią się z informowaniem i współpracą z Policją.

Kolejnego dnia Bruce pełnił służbę wraz z kolegami z referatu wywiadowczego, a także zapoznał się z pracą Wydziału Kryminalnego w związku z tym najwłaściwsze było „umundurowanie cywilne”. Wraz z policjantami tego referatu patrolował ulice Nowego Sącza, przyglądając się realizacji zdań, a jednym z nich m.in. było zatrzymanie osób poszukiwanych. W związku z tym, że do takiego zatrzymania osoby poszukiwanej doszło, zapoznał się z całą procedurą postępowania w takiej sytuacji. Kontynuacją „służby po cywilnemu” było poznanie pracy referatu narkotykowego tut. Komendy.

W związku z tym, że budynek nowosądeckiej komendy należy do najnowszych w Polsce Bruce w tym dniu zwiedził także, najważniejsze – co do swojej funkcji- pomieszczenia KMP, do których należały m.in. „niebieski pokój”, pokoje przesłuchań. Miał okazję na bieżąco rozmawiać z policjantami pracującymi w tym czasie, wymieniając swoje spostrzeżenia. Po dwóch dniach Bruce zapytany jakie są jego pierwsze wrażenia, powiedział że jest zaskoczony ogromną ilością dokumentacji i dokumentów jakie musi sporządzać policjant na swoim stanowisku pracy i jak się wyraził nie wie jak policjant polski może to pogodzić. Przedstawił wiele przykładów rozwiązań które są stosowane w Anglii. Zwrócił też uwagę że jest zaskoczony wszechobecną statystyką, miernikami, ale jak zaznaczył być może bierze się to z innego modelu funkcjonowania policji w Anglii i Polsce, jednakże jemu bliższy jest model funkcjonujący w jego ojczyźnie.

Następnie, został przedstawiony naszemu koledze - instruktorowi strzelectwa w naszej jednostce, który zaprezentował mu strzelnicę a także przedstawił proces szkolenia strzeleckiego polskich policjantów od wyszkolenia podstawowego a dalej doskonalenie zawodowe. Zaprezentował naszemu koledze rodzaje strzelań i techniki strzeleckie. Jak napisałam wyżej sam Bruce nie nosi broni na co dzień, więc wdał się z naszym instruktorem w długą rozmowę, wypytując o szczegóły poszczególnych szkoleń, o których cierpliwie i wyczerpująco opowiadał nasz funkcjonariusz.

Kolejne dni upłynęły na poznawaniu pracy Oficera Dyżurnego i ogólnie rzecz biorąc stanowiska kierowania. Bardzo interesował go sposób komunikowania się dyżurnego z policjantami w terenie, ich bezpieczeństwa, jak również interesowało go czy często dochodzi do ataków na policjantów. W tym dniu został także zapoznany z pracą ruchu drogowego, aby następnie przez kilka godzin pełnić służbę wraz z załogą pracującą na video rejestratorze. Nasi policjanci wyjaśniali mu także od samego początku tryb postępowania, począwszy od patrolowania ulic, tras, następnie rejestracji popełnionych wykroczeń, aż do rozmowy z kierującym pojazdem i zastosowania wobec niego środków adekwatnych do popełnionego przewinienia.

Kolejny dzień był dniem poznawania pracy referatu kryminalistycznego, gdzie kolega wyjaśniał i prezentował mu proces zabezpieczania śladów, jego rodzajów ect. jak również pracy technika kryminalistyki na miejscu zdarzenia. W tym miejscu Bruce również zwrócił uwagę na ogromną ilość dokumentacji z tym związanej, czego nie ma w policji angielskiej.

Pracowity tydzień nasz kolega zakończył w sposób nieco luźniejszy, biorąc udział w Turnieju Andrzejkowym w bowling, który był organizowany przez region IPA Nowy Sącz na zakończenie obchodów jubileuszu 20– lecia powstania sądeckiego regionu. Jako osoba już znana sądeckim policjantom, został zaproszony do mieszanej międzynarodowej drużyny, która w zasadzie dzięki jego umiejętnościom zajęła 3 miejsce, a sam Bruce indywidualnie zdobył puchar dla najlepszego zawodnika.

Sobotę i niedzielę spędził z rodziną Pawła Grygiela, a także na zwiedzaniu samego Nowego Sącza i jego okolic, wykorzystując jeszcze ładną słoneczną pogodę. W niedzielę wieczorem wyjechał do Krynicy-Zdroju, gdzie opiekę nad naszym kolegą przejął komendant KP w Krynicy. Po zapoznaniu ze specyfiką tego uzdrowiska, pełnił służbę w patrolu wraz z policjantami tego komisariatu, zarówno ze służby patrolowej jak również operacyjnej.

Bruce był pod wrażeniem samej Krynicy, miejsca bardzo czystego, wesołego a przede wszystkim pięknie położonego, gdyż miał okazję zobaczyć Krynicę z Jaworzyny. Jak zaznaczył ważne dla niego było również poznanie pracy policjantów z najniższego szczebla jednostki policyjnej. Zwrócił także uwagę na doskonałe warunki pracy policjantów komisariatu a także ich profesjonalizm, którym miał okazję zobaczyć i poznać.

Na zakończenie stażu, naszego kolegę zaprosiliśmy do zwiedzenia Krakowa. Na początku odbyło się spotkanie w KWP w Krakowie a następnie całe popołudnie i wieczór zwiedzał to przepiękne miasto. Mógł zobaczyć Kraków nocą również ze względu na fakt, że ostatnią noc spędził wraz z Pawłem Grygielem w Krakowie, aby następnego dnia bez zbędnego pośpiechu i ewentualnych problemów na drodze odlecieć do Anglii.

Nie sposób opisać szczegółowo każdego dnia stażu naszego kolegi w sądeckiej komendzie, jednakże wg. naszej oceny zostały mu przedstawione najważniejsze aspekty naszej służby, w których mógł czynnie uczestniczyć. Poza typowo „firmowymi” aspektami stażu nasz kolega miał możliwość poznania naszej kultury, tradycji i historii. Zwiedzał Nowy Sącz, Krynicę i Kraków, a także był goszczony w domach naszych policjantów. Podczas rozmów dawał wyraz ogromnej fascynacji naszym krajem, swoje spostrzeżenia opisze w periodyku policyjnym jak również w wiadomościach sekcji brytyjskiej. Jak wyraził się, nie wie czy będzie mógł sprostać tak wysoko postawionej poprzeczce, gdy odbywał będzie staż Paweł Grygiel w Anglii.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, na który zwrócił uwagę nasz kolega, szczególnego honoru i otwartości jakiej doznał ze strony kierownictwa KMP w Nowym Sączu. Ponadto, jak podkreślił, praca polskiego i angielskiego policjanta w jego ocenie znacznie się różni, poczynając od swoistej idei służby. Jak już wspomniałam, najbardziej zaskoczony był ilością dokumentacji która policjanci muszą sporządzać ze swojej służby, przekazywanych dokumentów do prokuratury, sądów. Podkreślił, że jest pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu, wszechstronności i wiedzy policjantów z którymi pełnił służbę, a także jak zaznaczył ich uniwersalizmu, z czym nie ma do czynienia w takim zakresie w Anglii. Praca policjanta angielskiego jest bardziej niż w Polsce ukierunkowana na konkretną i wąską specjalizację. W zasadzie bardzo rzadkie są przypadki przechodzenia policjantów pomiędzy rodzajami służby. Jednakże jak powiedział na spotkaniu z Zarządem Regionu, podsumowującym jego staż w naszej jednostce, największe wrażenie poza sprawami związanymi ze służbowym aspektem, wywarły na nim doskonałe warunki pracy sądeckich policjantów, zarówno pracujących w nowym budynku komendy jak również w odwiedzanych przez niego komisariatach.

Bruce zaznaczył, że jest bardzo mało jednostek w Anglii które pracują w takich warunkach jak sądeccy policjanci. Ale najważniejszym było to, że jest zafascynowany naszą gościnnością i otwartością, której doświadczał każdego dnia spotykając kolegów po fachu, a zawarte znajomości i zawiązane przyjaźnie pozostaną na długi czas w jego pamięci i sercu. Mówiąc to, nie ukrywał swojego wzruszenia, związanego z pożegnaniem, zobowiązał się jednocześnie, że po powrocie do domu, rozpocznie naukę języka polskiego, którego bardzo intensywnie się uczył podczas pobytu w Polsce.

W tym miejscu serdecznie dziękuję wszystkim którzy brali udział w organizacji pobytu naszego angielskiego kolegi, kierownictwu, naczelnikom wydziałów, członkom Zarządu IPA Nowy Sącz, a przede wszystkim P.Grygielowi i M. Górskiemu, którzy byli okiem i uchem naszego kolegi.

Tekst. E. Gargula,
Zdjęcia: J. Basiaga, J. Jasinowski

Powrót na górę strony